Srebrna alternatywa – dlaczego warto inwestować w srebro

Ostatnio sporo pisałem o inwestycjach w złoty kruszec – dziś dla odmiany przedstawię kilka argumentów świadczących o tym, że inwestowanie w srebro jest dobrą alternatywą dla inwestowania w złoto.

Srebro

Srebro

Złoto i srebro od zarania dziejów szły w parze i stanowiły fundament pieniądza. W przeszłości srebro było obok złota głównym metalem monetarnym. Srebrnymi monetami płacono od czasów starożytnych aż do końca lat 60. ubiegłego wieku. Wówczas rosnąca cena metalu sprawiła, iż wartość surowca zawartego w srebrnych dolarach, frankach czy markach przewyższyła ich wartość nominalną.

W historii monetarnej świata możemy zaobserwować pewną cykliczność. W miarę rosnących potrzeb, następuje „dodruk” pieniądza. Jest to niejako zamiana złota i srebra na, niegdyś brąz i żelazo, a dzisiaj papierowe banknoty i wirtualne zapisy bankowe. Konsekwencje „psucia” pieniądza zawsze były opłakane dla decydentów. Doprowadzało to do podziałów i upadków Państw (Antyczna Grecją, Cesarstwo Rzymskie). Niestety decydenci zapominali, że pieniądzem można manipulować tylko do czasu, kiedy istnieje ogólne zaufanie do danego środka płatniczego.

Światowe zaufanie do amerykańskiego dolara zaczyna spadać. A więc przed nami upadek największego mocarstwa wszechczasów – Stanów Zjednoczonych.

Zastanawiając się nad ulokowaniem oszczędności w srebrze warto przeanalizować poniższe argumenty:

 

1. Parytet złota do srebra

Wiadomo, że dzieląc cenę złota przez cenę srebra otrzymamy pewien współczynnik, na przykład 1:16. Oznacza on, że 1 uncja złota kosztuje tyle co 16 uncji srebra, albo mówiąc inaczej, 1 uncja złota kupuje (jest wymienna) na 16 uncji srebra. Niegdyś za jedną uncję złota można było kupić 15 – 16 uncji srebra. Na całym świecie stosunek ten był mniej więcej na tym samym poziomie. Ale od roku 1971 ten parytet uległ radykalnej zmianie i ustabilizował się na poziomie 1 do 80. To właśnie wtedy srebro zyskało określenie „złota dla ubogich” Stało się tak za sprawą podpisanej przez Nixona ustawy znoszącej konieczność zabezpieczenia dolara złotem, co de facto oznaczało początek końca systemu z Bretton Woods. Stany Zjednoczone upłynniły niemal wszystkie rezerwy srebra, co spowodowało drastyczny spadek cen i spadek zainteresowania tym pięknym metalem na 30 lat. W ostatnich latach inwestorzy przypomnieli sobie o srebrze i obserwujemy powolną wspinaczkę cen srebra. Obecnie srebro podniosło się do kursu 1 do 66. Wielu analityków i inwestorów prognozuje powrót do proporcji „historycznej” czyli 1:16.

2. Popyt przemysłowy

Niemal 90% wydobytego w historii złota jest ciągle w obiegu. Tymczasem od czasów 70-tych srebro jest bezpowrotnie zużywane w przemyśle. Srebro ma najwięcej zastosowań ze wszystkich surowców zaraz po ropie. Srebro jest niezbędne do produkcji komputerów, telefonów komórkowych, luster, solarów, filtrów do wody, baterii, sprzętu medycznego, dentystycznego i wielu innych produktów. Póki co nie ma dla niego alternatywy, a odzysk przy obecnych cenach nie jest zbyt opłacalny aby mógł być stosowany na szerszą skalę.

Kolejnym punktem wskazującym na wyższe ceny srebra jest brak elastyczności cenowej. Do produkcji laptopa czy telefonu niezbędna jest  określona ilość srebra i jest to mały odsetek kosztów produkcji. W związku z tym nikt by się nie przejął, gdyby ceny srebra wzrosły na przykład sześciokrotnie. Taka sytuacja jest nie do pomyślenia w przypadku ropy naftowej, stali czy pszenicy.

Zapotrzebowanie wszystkich światowych procesów produkcyjnych i przemysłowych powoduje, że dostępne globalne zasoby srebra stale i bezpowrotnie maleją. Srebro nie jest akumulowane w przeciwieństwie do złota.

3. Zasoby srebra

Kopalnie złota i srebra funkcjonują w bardzo odmiennym tempie. Na każdą wyprodukowaną uncję złota produkuje się 9 uncji srebra. Jednakże sprawozdania amerykańskich pomiarów geologicznych informują, że relacja znanych zasobów srebra i złota wynosi już tylko 6 do 1. Brytyjscy eksperci donoszą zaś, że stosunek ten wynosi zaledwie 5 do 1.

4. Lotność cen srebra

Średnio, w ciągu ostatnich 42 lat, na zmianę kursu złota o 1% odpowiada zmiana kursu srebra o 1,75%, czy to w górę, czy w dół. Amerykanie mówią ‘gold for protection, silver for profit’, jako że srebro jest bardziej spekulacyjne i gwałtowniej zmienia cenę. Każdy, kto inwestuje w kruszce i spodziewa się wysokich zysków po złocie, powinien spodziewać się jeszcze wyższych zysków po srebrze.
Współczesne zastosowania srebra są więc ogromne i cechują się jedną podstawową różnicą względem przeszłości. Obecnie zużywane srebro ginie bowiem bezpowrotnie. Wszystkie powyższe argumenty przemawiają za wzrostem wartości srebra w czasie.

1 Komantarz

  1. moneygrabbing

    Srebro warto traktować jako zabezpieczenie a nie jako inwestycję. Więc warto mieć przynajmniej kilka srebrnych monet. Co do inwestycji to można skupić się na ETF ale na chwilę obecną srebro cały czas traci na wartości ale to nie będzie trwać wiecznie. Monety warto trzymać tak na wszelki wypadek np hiper inflacja lub wojna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *